Protesty pod parlamentem w Nikozji przerodziły się w starcia z policją
W Nikozji (Lefkoşa) podczas protestu przeciwko projektowi ustawy o rekompensacie kosztów życia doszło do starć między demonstrantami a policją.
Związki zawodowe, które ogłosiły strajk generalny, zebrały się rano w różnych częściach miasta, a następnie skierowały się pod budynek parlamentu. Po krótkim napięciu z policją, protestujący przedarli się przez barykady i weszli na teren parlamentu.
Później policja przystąpiła do rozpędzania manifestacji. Według lokalnych mediów, siły bezpieczeństwa użyły gazu pieprzowego i armatek wodnych, a także tarcz i pałek.
Poinformowano, że podczas starć ranni zostali dziennikarze oraz kilku uczestników akcji. Ponadto na działanie gazu pieprzowego zostali narażeni posłowie opozycyjnej partii CTP, w tym Ongun Talat, a poseł Devrim Barçın znalazł się pod strumieniem armatki wodnej.
W trakcie zamieszek protestujący rzucali kamieniami w wóz strażacki i wybili w nim szyby.
Związki zawodowe wyszły na ulice po tym, jak rząd przedłożył parlamentowi projekt ustawy o wypłatach rekompensat za wzrost kosztów życia. Uważają one, że proponowane środki pogorszą siłę nabywczą pracowników.

