Ateny odpowiedziały Ankarze: reakcja na rozmieszczenie F-16 na północy Cypru
Reakcja Grecji na rozmieszczenie tureckich myśliwców F-16 Fighting Falcon na terytorium nieuznawanej TRCP nie nastąpiła od razu, jednak ostatecznie Ateny udzieliły Ankarze jasnej odpowiedzi dyplomatycznej.
Oświadczenie padło podczas briefingu dla korespondentów dyplomatycznych, podczas którego przedstawiciele strony greckiej skomentowali zarówno wysłanie tureckich samolotów na północ Cypru, jak i kolejne żądania Turcji dotyczące demilitaryzacji greckich wysp.

Ateny: okupacja nie daje prawa do wzmocnienia militarnego
Greckie MSZ podkreśliło, że turecka inwazja i trwająca okupacja części Cypru nie mogą służyć jako uzasadnienie dla rozmieszczania dodatkowych sił wojskowych.
Według przedstawicieli resortu dyplomacji stanowisko Aten pozostaje niezmienne: wsparcie dla Republiki Cypryjskiej jest historycznym obowiązkiem Grecji. Jednocześnie Ateny podkreślają, że pomoc dla Nikozji ma charakter wyłącznie obronny.
Strona grecka zaznaczyła również, że Republika Cypryjska, mimo trwającej ponad pół wieku tureckiej okupacji wojskowej na wyspie, nadal pozostaje czynnikiem stabilizacji we wschodniej części Morza Śródziemnego.
Nowy spór o wyspy na Morzu Egejskim
Poza tematem cypryjskim Ateny odpowiedziały na kolejne oświadczenia Ankary dotyczące obecności wojskowej Grecji na wyspach Morza Egejskiego. Chodziło m.in. o turecką krytykę rozmieszczenia systemów obrony przeciwlotniczej MIM-104 Patriot na wyspie Karpatos.
Rzeczniczka greckiego MSZ Lana Zochiou oświadczyła, że stanowisko Aten w tej kwestii było już wielokrotnie artykułowane i pozostaje niezmienne.
Ateny powołują się na traktaty międzynarodowe
Grecki resort dyplomacji podkreślił, że status wysp we wschodniej części Morza Egejskiego reguluje szereg umów międzynarodowych, w tym:
- Traktat w Lozannie
- Konwencja z Montreux
- Paryski traktat pokojowy
Jak zaznaczono w Atenach, dokumenty te nie pozostawiają wątpliwości co do statusu greckich wysp. Ponadto podkreśla się, że Turcja nie jest stroną traktatu paryskiego, w związku z czym nie może wysuwać żądań opartych na jego postanowieniach.
Obrona jako odpowiedź na niestabilność
Dyplomacja grecka dała również do zrozumienia, że polityka obronna kraju pozostaje nienaruszalna, zwłaszcza w warunkach podwyższonej niestabilności w regionie. Ateny uważają, że wzmocnienie obrony wysp egejskich to nie środek ofensywny, lecz niezbędny krok w celu ochrony bezpieczeństwa narodowego.
Tym samym, kilka dni po oświadczeniach Ankary, Grecja udzieliła odpowiedzi dyplomatycznej, podkreślając dwa kluczowe stanowiska:
- Wsparcie dla Republiki Cypryjskiej pozostaje niezmienne
- Żądania Turcji dotyczące demilitaryzacji greckich wysp są przez Ateny nadal kategorycznie odrzucane

