Prywatne szpitale na Cyprze na krawędzi: ostry brak pielęgniarek i groźba działań ze strony klinik

W prywatnych klinikach na Cyprze narasta kryzys z powodu ostrego braku pielęgniarek. Poinformował o tym Marios Karaiskákis, prezes Stowarzyszenia Prywatnych Szpitali Cypru, podkreślając, że placówki działają „na granicy swoich możliwości” i nie mogą już czekać na kolejne badania zamiast realnych rozwiązań.
Według niego personelu brakuje już teraz: oddziały pozostają niebezpiecznie niedofinansowane, a obiecane działania ze strony władz nie zostały wdrożone. „Potrzebowaliśmy pielęgniarek wczoraj, a teraz znowu mówi się nam o nowym badaniu,” zauważył w państwowym radiu.
Stowarzyszenie Prywatnych Szpitali dąży do uproszczenia procedury zatrudniania zagranicznych pielęgniarek. Odpowiedni projekt ustawy miał zostać przyjęty przez parlament, jednak został zablokowany przez związki zawodowe. W rezultacie rząd zaproponował przeprowadzenie dodatkowego badania sytuacji, co branża odebrała jako opóźnianie procesu.
Karaiskákis nazwał obowiązujące wymagania absurdalnymi: zagraniczni absolwenci cypryjskich szkół pielęgniarskich, którzy zdobyli dyplomy i biegle posługują się językiem greckim, muszą posiadać stopień magistra, aby pracować, podczas gdy w przypadku obywateli Cypru takie wymaganie nie obowiązuje. Nie wykluczył, że sprawa może trafić do europejskich instancji sądowych.
Według szefa stowarzyszenia, w ostatnich miesiącach przedstawiciele prywatnych klinik odbyli liczne spotkania w ministerstwie i parlamencie, przesyłali odwołania i memoranda, ale nie otrzymali konkretnych decyzji. Jeśli sytuacja się nie zmieni, szpitale są gotowe ogłosić działania, które mogą wpłynąć na funkcjonowanie systemu, mimo że nie chcą stwarzać niedogodności dla pacjentów.


Comments