Po 19 latach: Sąd nakazał Cypryjskiej Władzy Wyścigowej wypłacić 100 000 € asystentowi, który stracił oko w pracy

Sąd apelacyjny podtrzymał decyzję Sądu Okręgowego w Nikozji w sprawie, która trwała prawie 19 lat. Cypryjska Władza Wyścigowa została uznana za wyłącznie odpowiedzialną za wypadek w pracy, w wyniku którego asystent weterynaryjny stracił wzrok w jednym oku.
Sąd potwierdził obowiązek organizacji wypłaty poszkodowanemu 100 000 € odszkodowania za utratę wzroku i zmniejszoną zdolność do pracy. Próby odwołania się zarówno od stwierdzenia odpowiedzialności, jak i wysokości odszkodowania zakończyły się niepowodzeniem.
Incydent miał miejsce 28 kwietnia 2006 r. na farmie w rejonie Agios Trimifias. Asystent weterynaryjny towarzyszył weterynarzowi podczas procedury wszczepiania mikrochipów źrebiętom.
Procedura przebiegała standardowo: właściciel farmy trzymał źrebaka za uszy z przodu, asystent za ogon z boku, a weterynarz wkładał mikrochip w okolicę szyi. Pierwsze trzy zwierzęta zostały pomyślnie oznakowane.
Podczas pracy z czwartym źrebakiem sytuacja nagle się zmieniła: zwierzę gwałtownie opuściło głowę, wyrwało się z rąk właściciela, rzuciło się do przodu i kopnęło tylnymi nogami. Cios trafił asystenta w prawe oko. Nie miał czasu zareagować.
Sąd zauważył również dodatkowy czynnik ryzyka: matka źrebaka znajdowała się w pobliżu, była zdenerwowana, poruszała się swobodnie po terenie i aktywnie reagowała na wydarzenia.
Trójka sędziów podkreśliła, że pracodawca musi podjąć wszystkie rozsądnie przewidywalne środki w celu ochrony pracowników.
Sąd stwierdził, że nieprzewidywalna reakcja konia stanowi oczywiste ryzyko zawodowe. Jednak Władza Wyścigowa nie zapewniła pracownikowi odpowiedniego sprzętu ochronnego, w tym specjalistycznego kasku. Nie przedstawiono dowodów, że poszkodowany mógł samodzielnie zapobiec wypadkowi.
Sąd potwierdził zasadność wypłaty 100 000 €. W chwili wypadku poszkodowany był młody, a odniesione obrażenia są trwałe i wpływają zarówno na zdrowie, jak i zdolność do pracy.
Po 19 latach postępowania prawnego sprawa zakończyła się ostatecznym wyrokiem na korzyść poszkodowanego.

