Kierowcy autobusów w Limassol zaatakowani fajerwerkami: Trzy incydenty w ciągu dwóch dni
W Limassol zgłoszono serię ataków na kierowców autobusów, podczas których nieznani wandale rzucali fajerwerki w poruszające się pojazdy. Jeden z kierowców został ranny, a jego koledzy rozważają teraz sposoby ochrony siebie.
Petros Theocharides, dyrektor ds. rozwoju i komunikacji w EMEL, podzielił się szczegółami podczas wywiadu w programie Alpha Kalimera. Wyjaśnił, że wandale, poruszający się na motocyklu, wrzucili fajerwerk do otwartego okna autobusu. Fajerwerk wybuchł na desce rozdzielczej, raniąc kierowcę w oko. Na szczęście jeden z pasażerów pomógł kierowcy bezpiecznie skręcić autobus na zakręcie. W momencie incydentu w autobusie znajdowało się około czterdziestu osób.
Policja uważa, że te same osoby, które odpowiadają za wczorajszy atak, stoją również za podobnymi incydentami, które miały miejsce dwa dni temu. W pierwszym przypadku fajerwerk nie trafił do kabiny, ponieważ okno kierowcy było zamknięte. W drugim przypadku eksplozja napełniła autobus dymem, ale na szczęście nie było poważniejszych obrażeń.
Policja aktualnie poszukuje podejrzanych, korzystając z materiałów z kamer monitorujących.

Możesz być zainteresowanym także tym:
- Zakrojona na szeroką skalę operacja policji Cypru: zatrzymano 31 nielegalnych migrantów
- Dzienna bójka w Larnace ujawniła siatkę wymuszeń z „ochroną” biznesów
- W Limassol zatrzymano 25-letniego mężczyznę: konopie, pirotechnika i ostra amunicja
- W Pafos zamordowano 41-letniego mężczyznę z Bułgarii: zatrzymano 30-letniego podejrzanego
- W Larnace badają próbę zabójstwa: mężczyzna ugodzony nożem

