Nikozja, CY
18°C
3.1 m/s
100%

EBC przygotowuje się do podwyżki stóp w obliczu kryzysu energetycznego i wojny na Bliskim Wschodzie

26.05.2026 / 10:33
Kategoria wiadomości

Europejski Bank Centralny prawdopodobnie już w czerwcu ponownie podniesie stopy procentowe w związku z trwającym kryzysem energetycznym i rosnącą presją inflacyjną w strefie euro. Poinformowała o tym członkini zarządu EBC Isabel Schnabel w wywiadzie dla Reuters.

Zdaniem Schnabel nawet możliwa szybka deeskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie nie znosi potrzeby zaostrzenia polityki pieniężnej. Podkreśliła, że światowa gospodarka doznała już poważnych szkód z powodu zakłóceń w dostawach energii oraz zaburzeń globalnych łańcuchów logistycznych.

«Biorąc pod uwagę obecne dane, podwyżka stóp procentowych w czerwcu wydaje się konieczna», — zaznaczyła przedstawicielka EBC.

Rynki finansowe oczekują, że na posiedzeniu 11 czerwca Europejski Bank Centralny podniesie główną stopę procentową o 25 punktów bazowych. Główną przyczyną pozostaje wzrost cen energii, który ponownie nasila inflację w krajach strefy euro.

W EBC obawiają się również, że drożejąca energia zaczyna przenosić się na inne sektory gospodarki. Schnabel ostrzegła przed oznakami tzw. «wtórnych efektów inflacyjnych», gdy wzrost cen obejmuje szeroki zakres towarów i usług.

Jednocześnie w Europejskim Banku Centralnym uznają ryzyka dla gospodarki. Wysokie stopy mogą dodatkowo spowolnić wzrost gospodarczy w warunkach niestabilności geopolitycznej i pogarszających się nastrojów konsumenckich.

Na czerwcowym posiedzeniu EBC przedstawi zaktualizowane prognozy dotyczące inflacji i wzrostu gospodarczego, w tym bazowy i kryzysowy scenariusz rozwoju gospodarki strefy euro. Oceny te staną się kluczowe dla dalszych decyzji regulatora.

Eksperci zauważają, że możliwa podwyżka stóp może doprowadzić do wzrostu kosztu kredytów i hipotek dla ludności oraz biznesu w całej Europie, w tym na Cyprze.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Skomentować,zaloguj się na swoje konto lub utwórz nowe →